WIERSZ BEZ TYTUŁU

Bywa i tak
Że czasem pomysłu na tytuł wiersza mi brak
Maleńkie co nieco jak poniżej zapisuję

Jest czwarta nad ranem
Duch Święty dyktuje

Na mapie świata ta maleńka kropeczka to ja
Wśród pędzącego tłumu niewidoczna

Szukam Jezusa
Czasem w tłumie Go znajduję

Filiżanka z fusami po kawie
Od trzech dni na stole stoi

I następna
I następna
Fusy aż zzieleniały
Zapomniane
Filiżanek już mi brakuje
Muszę się w biegu zatrzymać

Telefon dzwoni
Nie odbieram

W konfesjonale znajduję Jezusa
Z Nim rozmawiam

Chrystusie za Golgotę przepraszam
Za Betlejem dziękuję

Duchu Święty przyjdź jutro o poranku
Radością napełnisz mnie
Wspólnie wiersz z tytułem napiszemy

Jadwiga Kulik

 do góry